wtorek, 21 kwietnia 2009

Nieoczekiwany trójząb...

Od ponad 4 miesięcy żyjemy w przekonaniu, że mamy dwuzębnego Skarbka. I czekamy - kiedy wreszcie mu wyrosną dwie górne jedynki... Aż tu nagle Mąż widząc, że Skarbek dorwał znowu jakąś gazetę i memła ją w buzi, czym prędzej rozwarł mu paszczękę w celu wyjęcia przeżutej masy papierowej - i zobaczył - górną lewą... trójkę!!! duuużą i szeroką!... kiedy ona wykiełkowała???
Czy to normalne? tak nie po kolei? a może to wilczy ząbek? bo tak dziwnie według nas wyrósł... Poczekamy na kolejne kiełki naszego małego wilczka i zobaczymy:) bo chyba za wcześnie na diagnozę dentystyczną...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz